Słodki Eryk

Spread the love

Ostatnio przetestowałem parę słodzików różnych marek. Dziś na warsztat biorę Słodkiego Eryka. Na wstępie powiem Wam, że nie jest to zwykły słodzik, ponieważ powstaje na bazie erytrytolu – związku organicznego, który występuje naturalnie w owocach takich jak: gruszki, winogrona, melony oraz w kukurydzy. Należy do rodziny substancji słodzących tak jak ksylitol, ale rzadziej występuje jako składnik słodzików. To co już na wstępie urzekło mnie w tym produkcie to fakt, że powstaje na bazie kukurydzy uprawianej w 100% naturalnie. W wyniku jej fermentacji otrzymywany jest biały proszek, przypominający z wyglądu cukier.

Jest to „produkt pierwszej potrzeby” dla osób liczących kalorie – zawiera tylko 0,2 kcal w 100 g. Dzięki temu będzie idealnym składnikiem diety diabetyków. Zrobiłem eksperyment i przez miesiąc stosowałem go codziennie do słodzenia kawy, herbaty oraz używałem do gotowania. Jego smak jest naprawdę przyjemny – przyzwyczaiłem się do niego na tyle, że mógłbym już całkowicie zrezygnować z cukru. Słodki Eryk nie pozostawia obcego posmaku w ustach, dzięki czemu wygrywa z większością słodzików. Dodatkowo posiada certyfikat, potwierdzający jakość surowca, co stanowi dużą wartość dla osób, chcących wprowadzić do codziennej diety naturalne produkty.

Poza tym, że Słodki Eryk stał się dla mnie substytutem cukru, zacząłem go używać do gotowania. Bardzo często gotuje dania kuchni tajskiej i powiem Wam, że Pad Thai z użyciem tego słodzika stołowego nie różni się smakiem od tego z cukrem, a jest dużo zdrowszy. Wykorzystywałem go także do dań kuchni włoskiej czy polskiej i muszę przyznać, że Słodki Eryk poradził sobie świetnie w roli składnika codziennej diety. Pamiętajcie, że nie może być stosowany do ciast drożdżowych! Słodziku stołowego nie powinno się spożywać więcej jednorazowo niż 5 łyżeczek dla osoby ważącej 60 kg oraz 8 łyżeczek dla osoby o wadze 80 kg.

Rekomenduję Słodkiego Eryka wszystkim osobom liczącym kalorie i ceniącym produkty na bazie naturalnych surowców. Jest to przyjemny w smaku słodzik stołowy, który ma szerokie zastosowanie i od dziś może stać się waszym kompanem w codziennym gotowaniu. Słodzik zdał mój 30-dniowy test jakości, dlatego chyba na stałe zagości w moim domu. Polecam.

Jedno przemyślenie nt. „Słodki Eryk

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*